„Nie znamy jeszcze godziny wylotu”, „Godziny wylotu mogą ulec zmianie”, „Zastrzegamy sobie prawo do zmiany godzin wylotu” – kto spośród klientów biur podróży nie usłyszał takiej formułki kupując wycieczkę?

Nie od dziś wiadomo, że linie lotnicze na bieżąco modyfikują siatkę swoich połączeń. Dla biur podróży stanowiło duży kłopot, w jaki sposób pogodzić obowiązek przekazania istotnych z punktu widzenia klienta informacji na temat daty i godziny połączeń lotniczych z niedającą się usunąć niepewnością co do ich ostatecznego ustalenia. Dla turysty znajomość godzin przelotu może być kluczowa przy planowaniu wakacji (szczególnie przy krótszych wyjazdach), ponieważ ich skrajnie niekorzystny układ może skrócić wypoczynek praktycznie o dwa dni.

Na gruncie starej ustawy dyskusyjne było, czy zmiana przez organizatora godziny połączeń lotniczych po zawarciu umowy o podróż nie narusza interesów konsumenta i czy w związku z tym podróżnemu przysługują z tego tytułu roszczenia odszkodowawcze.

Wydaje się, że nowa ustawa turystyczna powinna położyć kres tym wątpliwościom. Tak przynajmniej chcą wierzyć organizatorzy.

Prześledźmy po kolei związane z tym aktualne regulacje:

  1. art. 40 ust. 1 pkt. 1 lit. a i b – przed zawarciem umowy organizator ma obowiązek udzielić podróżnemu informacji co najmniej co do przybliżonej daty początkowej i końcowej imprezy oraz liczby noclegów zapewnionych w trakcie wycieczki, natomiast w zakresie transportu: jeżeli dokładny czas przejazdów nie został jeszcze określony – podać przybliżony czas wyjazdu i powrotu;
  2. art. 42 ust. 4 – treść umowy o udział w imprezie turystycznej powinna obejmować informacje wskazane powyżej (o których mowa w art. 40 ust. 1), a więc znów brak obowiązku określenia dokładnych godzin wylotów;
  3. art. 42 ust. 5 – informacje, o których mowa w art. 40 ust. 1-6 (a więc także te, o których mowa powyżej) stanowią integralny element umowy o udział w imprezie turystycznej i nie podlegają zmianie, chyba że strony umowy postanowią inaczej, albo w przypadkach określonych m. in. w art. 46 ust. 1. (o którym mowa poniżej)
  4. art. 42 ust. 11 – przed rozpoczęciem imprezy turystycznej organizator dostarcza podróżnemu vouchery i bilety oraz informacje o planowanym czasie wyjazdu i – w stosownych przypadkach – terminie odprawy, a także o planowanych godzinach przystanków pośrednich, połączeń transportowych i przyjazdu. Regulacja nie precyzuje jak rozumieć to sformułowanie: z jakim wyprzedzeniem informacje te mają być przekazane? ile dni czy godzin przed rozpoczęciem imprezy ma to nastąpić? Pewne jest, że w tym momencie ma nastąpić ustalenie konkretnych godzin przelotów lotniczych.
  5. art. 44 w zw. z art. 46 ust. 1 – organizator może dokonać jednostronnie nieznacznej zmiany warunków umowy, jeżeli zastrzegł takie prawo w umowie i poinformował o tym podróżnego.

Analizując kolejno powyższe regulacje można dojść do przekonania, że zmiana godzin wylotu przez organizatora będzie – co do zasady – dopuszczalna.

Po pierwsze, ustawa wprost przewiduje i dopuszcza sytuacje, w których umowa z klientem nie będzie precyzować ściśle godzin przejazdów, a wskazywać je z przybliżeniem.

Po drugie, organizator – spełniając wszystkie warunki określone w ustawie – ma przyznane prawo do nieznacznych modyfikacji umowy z klientem. Jeżeli podał w umowie godziny przelotów, na ogół może dokonać ich modyfikacji. Będzie to w większości przypadków uznane za nieznaczną zmianę umowy.

Oczywiście każdą sytuację należy analizować indywidualnie.

Warto przytoczyć niewiążące, jednak opiniotwórcze stanowisko, jakie w tej sprawie zajęło Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jak podaje portal www.waszaturystyka.pl, Ministerstwo wskazało:

„(…) określenie <co najmniej przybliżona data początkowa i końcowa> wyjazdu, o której organizator musi poinformować klienta, stanowi de facto definicję czasu pobytu wraz z datami: początkową i końcową oraz w przypadku gdy impreza turystyczna obejmuje zakwaterowanie – liczbę noclegów objętych daną umową. (…) Informacje o dacie początkowej i końcowej imprezy stanowią integralny element umowy o udział w imprezie turystycznej i nie podlegają zmianie, chyba że strony umówią się inaczej (…)”. (https://www.waszaturystyka.pl/item/7786-organizator-turystyki-nie-musi-podawa%C4%87-w-umowie-godziny-wylotu.html)

Z powyższego portal wysnuwa wniosek, że zmiana godziny wylotu nie stanowi istotnej zmiany umowy. Jeżeli jednak zmiana godziny wylotu spowoduje także zmianę daty wylotu, jest to już zmiana istotna i nie może dokonać się bez zgody klienta.

Pozostaje pytanie, co w sytuacji, gdy przykładowo: umowa przewiduje wylot 24 maja o godzinie 23:55, a następnie przewoźnik dokonał korekty rozkładu lotów i przesunął wylot na 25 maja na godzinę 00:05. Doszło do zmiany daty wylotu, jednakże rzeczywista różnica czasowa jest niewielka. Czy w takiej sytuacji doszło do istotnej zmiany umowy?

Pytanie to dziś pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.